Jak emigracja wpływa na nasze postrzeganie tego kim jesteśmy?
W świecie łatwo dostępnych podróży i międzynarodowej mobilności możemy mieć wrażenie, że świat stanął przed nami otworem. Emigracja stała się doświadczeniem powszechnym w naszej części świata — możemy pracować zdalnie lub stacjonarnie w innym kraju, wybierając miejsce zamieszkania jak nigdy wcześniej w historii ludzkości. W mediach społecznościowych codziennie obserwujemy, jak znajomi wiodą błogie życie w odległych krainach.
Wygląda na to, jakbyśmy podbili świat. Chętnie prezentujemy tę odważną twarz nowych zdobywców — jednocześnie raczej ukrywając przed światem, a często przed samym sobą, morze strat związanych z emigracją. Bo emigracja to nie tylko nowy adres. To głęboka zmiana w tym, kim jesteśmy — i jak siebie postrzegamy.
Ten artykuł jest częścią cyklu o psychologicznych aspektach emigracji. Przeczytaj też: Jak kształtuje się nasza tożsamość? oraz Emigracja — nieświadoma strata i świadoma żałoba.
1. Mit obywatela świata
W dobie zglobalizowanego świata popularna opinia mówi, że nasza tożsamość jest płynna, że stajemy się obywatelami świata i że wszędzie możemy czuć się jak w domu. Brzmi pięknie. Ale ta opinia ma swój ciemny rewers — i właśnie ten rewers jest tym, z czym przychodzą do nas nasi klienci.
Rzeczywistość emigranta jest bardziej złożona niż sugeruje instagramowy obraz życia za granicą. Poczucie przynależności, rozumienie siebie w kontekście kulturowym, znajomość niepisanych zasad społecznych — to wszystko wymaga lat budowania i nie przenosi się automatycznie z jednego kraju do drugiego.
Co zyskujemy migrując, a co bezpowrotnie tracimy? Jak na emigracji zmienia się nasze poczucie tego, kim jesteśmy?
Co zyskujemy — i co tracimy (często niewidocznie)
Zyski są często widoczne i policzalne: wyższe zarobki, nowe doświadczenia i perspektywy, kontakt z inną kulturą i językiem, wolność od starych ról i oczekiwań rodziny, lepsza infrastruktura.
Straty są częściej niewidoczne i trudne do nazwania: ciągłość tożsamości, kod kulturowy — wiedza jak się zachować bez tłumaczenia, poczucie bycia „rozumianym bez słów”, sieć niewidzialnego wsparcia społecznego, emocjonalna relacja z ojczystym językiem.
2. Tożsamość w budowie — skąd pochodzi poczucie siebie?
Żeby lepiej zrozumieć, jak emigracja wpływa na tożsamość, warto przyjrzeć się temu, jak kształtowała się nasza tożsamość od najmłodszych lat. Kiedy się urodziliśmy, nie mieliśmy świadomości bycia odrębnymi istotami. W trakcie naszego rozwoju powoli uświadamialiśmy sobie, że jesteśmy różni od naszych opiekunów — ten proces trwał całe dzieciństwo i adolescencję. Szczegółowo opisuje go artykuł Jak kształtuje się nasza tożsamość?
Nasza tożsamość — to jak siebie postrzegamy i jak postrzegają nas inni — powstaje na granicy tego, co wewnętrzne, i zewnętrzne. Kiedy wychowujemy się w danej kulturze, ona kształtuje nasze wnętrze tak, że kiedy jesteśmy dorośli, działamy w zgodzie z naszą rzeczywistością społeczną. Zewnętrzny świat zgadza się z naszym wewnętrznym doświadczeniem siebie. Czujemy się adekwatni — wiemy jak działać, gdzie szukać wsparcia, jak się zachować, jak być zabawnym albo poważnym.
Dopóki w niej pływamy, nasza kultura jest jak woda — przeźroczysta, niewidzialna. Kiedy migrujemy, wystawiamy głowę ponad taflę znajomego akwenu i nagle widzimy, że nasza dotychczasowa rzeczywistość społeczna jest tylko jedną z wielu możliwych.
„Kiedy migrujemy, to trochę tak jakbyśmy wystawili głowę ponad taflę znajomego akwenu. Nagle widzimy, że nasza dotychczasowa rzeczywistość społeczna jest tylko jedną z wielu możliwych.”
3. Emigracja jako kolejny etap stawania się sobą
W przypadku emigracji czeka nas jeszcze jeden etap stawania się sobą — wyróżnienie się z własnej kultury. Wiele rzeczy, które dotychczas braliśmy za niepodważalne, staje pod znakiem zapytania. Przyjdzie nam rozstać się z częścią tego, jak siebie postrzegaliśmy.
To niepowtarzalna szansa na stanie się jeszcze bardziej tym, kim naprawdę jesteśmy. Ale też szalenie trudne wyzwanie, w którym nie raz możemy się zagubić. I właśnie dlatego tak wiele osób szuka wsparcia psychologicznego w czasie emigracji — nie dlatego, że coś z nimi jest nie tak, ale dlatego, że przechodzą przez jeden z najtrudniejszych procesów życiowych.
Szczególnie trudny jest moment, gdy czujemy się „za bardzo polscy” dla miejscowych i „za bardzo obcy” dla rodziny w Polsce. To poczucie zawieszenia między dwoma światami jest jednym z najczęstszych powodów, dla których Polacy za granicą zgłaszają się do nas po wsparcie terapeutyczne — w Niemczech, UK, Holandii czy Szwajcarii.
4. Rozszerzenie czy fragmentacja tożsamości?
Nie wszystkie zmiany tożsamości na emigracji są zdrowe. Warto odróżnić dwa procesy, które wyglądają podobnie, ale prowadzą w zupełnie inne miejsca.
Rozszerzenie vs fragmentacja tożsamości
Rozszerzenie tożsamości — nowe elementy kulturowe i językowe są świadomie włączane do obrazu siebie. Człowiek czuje się „więcej” — ma dostęp do różnych sposobów bycia w zależności od kontekstu. To zdrowa, wzbogacająca adaptacja.
Fragmentacja tożsamości — pod wpływem presji adaptacyjnej, chęci bycia akceptowanym lub strachu przed odrzuceniem, człowiek zaczyna odcinać się od swojej pierwotnej tożsamości. Staje się obcy sam sobie. Przestaje rozumieć polskie żarty, czuje się obco podczas wizyt w Polsce, nie potrafi opowiedzieć obcokrajowcom kim był „przedtem”.
Psycholog Erik Erikson, twórca teorii rozwoju tożsamości, podkreślał, że zdrowa tożsamość opiera się na ciągłości — na poczuciu że jesteśmy tą samą osobą mimo zmian otoczenia. Emigracja wystawia tę ciągłość na najcięższą próbę. Jak pisała Eva Hoffman w swojej przełomowej książce Lost in Translation, opisując własną emigrację z Polski w 1959 roku: nauka nowego języka to nie tylko nauka nowych słów — to nauka nowego sposobu bycia sobą.
5. Jak przepracować kryzys tożsamości na emigracji?
Kryzys tożsamościowy na emigracji nie jest oznaką słabości — to naturalna i głęboko ludzka reakcja na zmianę. Można przez niego przejść świadomie, zamiast biernie doświadczać jego skutków:
- Pozwól sobie na pytanie „kim jestem?” — to nie słabość, to dojrzałość i odwaga. Pytanie jest lepsze niż udawanie że wszystko jest jasne.
- Pielęgnuj kontakt z polskością — język, kultura, wspomnienia. Nie jako ucieczka od nowego miejsca, ale jako zasoby które wzbogacają.
- Świadomie wybieraj co chcesz przejąć z nowej kultury, a co zachować. Tożsamość emigranta może być bogatsza niż każda z kultur z osobna.
- Rozmawiaj z innymi emigrantami — to normalizuje doświadczenie i zmniejsza poczucie izolacji.
- Jeśli zagubienie jest głębsze — rozważ psychoterapię po polsku z kimś kto rozumie kontekst emigracyjny.
Dowiedz się więcej o tym jak działa psychoterapia i jak wybrać terapeutę lub przeczytaj o tym jak psychologicznie podejść do decyzji o powrocie do Polski.
Autor: Piotr Szmyt – Psychoterapeuta ISTDP
Źródła:
- Erikson, E. H. (1968). Identity: Youth and Crisis. New York: W. W. Norton & Company.
- Hoffman, E. (1989). Lost in Translation: A Life in a New Language. New York: Dutton.
- Berry, J. W. (2005). Acculturation: Living successfully in two cultures. International Journal of Intercultural Relations, 29(6), 697–712.
- Winnicott, D. W. (1965). The Maturational Processes and the Facilitating Environment. London: Hogarth Press.
Odzyskaj poczucie siebie — na własnych warunkach
Jeśli czujesz, że emigracja zaburzyła Twoje poczucie tego kim jesteś — że nie wiesz gdzie jest Twoje miejsce ani skąd pochodzi Twoje „ja” — nie musisz przez to przechodzić sam. Pomagamy Polakom żyjącym za granicą odbudować spójne poczucie siebie i żyć w zgodzie z własnymi wartościami.
Umów sesję konsultacyjną online → Bezpieczna przestrzeń w Twoim języku, z dowolnego miejsca na świecie.Więcej artykułów
Jak kształtuje się nasza tożsamość?
Od niemowlęctwa do emigracji jako kolejnego etapu stawania się sobą.
Emigracja — źródło nowej tożsamości
Jak życie w innej kulturze może rozszerzyć poczucie tego, kim jesteś.
Nieświadoma strata i świadoma żałoba
Dlaczego emigracja jest jedną z najmniej opłakiwanych strat.
Emigracja — wracać czy nie?
Psychologiczny przewodnik po jednej z najtrudniejszych decyzji.